Szukaj na tym blogu

Książki

Hej.

W tym poście chciałabym nawiązać do tematu lektur które omówiliśmy na języku polskim przez całą podstawówkę (przynajmniej te które pamiętam)

Jedna z nich są Dzieci z Bullerbyn:
Lektura omawiana w 3 klasie(?) nie pamiętam jej za dobrze, ale z tego co mówią inni wydaje się bardzo dobrą książką.


Kolejną jest Tajemniczy ogród:
Omawialiśmy to w 4 klasie, bardzo wielu osobom się podobała, mi także. Według mnie jak na razie najciekawsza lektura.

Następna lektura to W pustyni i w puszczy:
Ta książka była według mnie najgorsza. Przeczytałam tylko ok 6 rozdziałów, innym też się nie podobała. Omawialiśmy ją w 5 klasie.

Teraz chciałabym napisać o książce która zrobiła na mnie wielkie wrażenie i przyznam, że na końcu sie popłakałam. Mianowicie Chłopcy z Placu Broni
To jednak jest najlepsza lektura szkolna jaką przeczytałam. Bardzo wzruszająca, prawdziwa. 

Lekturą którą omówiliśmy z 6 klasie jest Ania z Zielonego Wzgórza
Bardzo mi się ona podobała, na początku była dla mnie okropna. Ale zdanie zmieniłam. Ona również była smutna gdy Mateusz umarł. 


Obecnie omawiamy Ten obcy lecz nic o tym nie napisze ponieważ, nie przeczytałam tej książki do końca.


Na koniec nie nwiązujac do tematu chciałabym polecić wam pewną trylogię.  Niezgodna jest to trylogia zawierająca jeszcze części o nazwie Zbuntowana, Wierna. w skrócie: 
Ruiny Chicago podzielone są na 5 frakcji: serdeczność, nieustraszoność, altruizm, prawość i erudycja. Głowna bohaterka jest z altruizmu, każdy w wieku 16 lat wybiera frakcję do której chce należeć. Wybiera ona nieustraszoność. 
Jest także książka nawiązująca do tej trylogii, zanim jeden z głównych bohaterów poznał pewną dziewczynę..
To na tyle. 

- Wiktoria

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz